Archiwum kategorii ‘Wydarzenia’

Oswoić atopowe zapalenie skóry

sobota, 23 Grudzień 2006

„Postanowiłam spisać moje doświadczenia i podzielić się moją wiedzą z innymi Mamami (napisałabym Rodzicami, ale wiem, że to właśnie Mamy bardziej się przejmują zdrowiem dziecka i szukają dobrych rozwiązań) – może dzięki temu inne dzieci szybciej wygrają ze skazą i AZS.”

- pisze we wstępie do swojego ebooka Angnieszka Kądziołka.

8 0

Obroniłem!

sobota, 16 Grudzień 2006

Jestem magistrem inżynierem! Hurra!

0 0

Jutro obrona

czwartek, 14 Grudzień 2006

Tak, jutro bronię swojej pracy magisterskiej. Trzymajcie kciuki o szesnastej!

Tymczasem Googlebot przyssał się do archiwum forum gdzieś we wtorek wieczorem i ssał całą noc, cały dzień i całą noc. I ssie do teraz. Teraz tylko czekać, aż strony z forum zaczną się pojawiać w wynikach wyszukiwania. Powinno to następić w przeciągu tygodnia.

Przy okazji, muszę powiedzieć że Google dostarcza bardzo dobrych narzędzi webmasterskich.

2 0

Wykład Ireny Grzesiak

niedziela, 11 Czerwiec 2006

Wykład odbył się 28 października 2005 we Wrocławiu. Dzięki zaradności Kawagi, która zarejestrowała wykład, możemy go udostępnić czytelnikom naszego forum.

(więcej…)

0 0

Tleń 2006

wtorek, 6 Czerwiec 2006

Tego jeszcze nie było. Do Tlenia w Borach Tucholskich zjechało na weekend towarzystwo z całego kraju. Zaczęło się od tego że Aga Piet. zaproponowała mega-zlot w lecie.

Organizacja wyjazdu była raczej zdecentralizowana, więc do samego momentu przyjazdu nie mieliśmy pojęcia, kto przyjedzie i ile będzie osób. Osób przyjechało akurat tyle, że ośrodek Gzella trochę zawrzał, ale poradził sobie z obciążeniem.

Sobotnie popołudnie spędzone leniwie na kocykach przerodziło się w wieczór przy ognisku, który został definitywnie zakończony dopiero o 2:30, kiedy deszczyk zaczął zamieniać się w deszcz.

Była to naprawdę niepowtarzalna okazja żeby poznać ludzi z forum. Trwało to dobre kilka godzin zanim przyzwyczaiłem się do tego, że ci których widziałem dotychczas w postaci nicków i awatarów, stali się ludźmi z krwi i kości. Poznawaliśmy się na nowo, poznawaliśmy się inaczej.

Ci, których nie było na zlocie, mogą obejrzeć zdjęcia.

0 0