Archiwum kategorii ‘Objawy’

Opryszczka z bonusem

środa, 8 Wrzesień 2010

Zniknęłam z eteru na jakiś czas, niestety nie z powodu utraty zainteresowanie tematem atopii, czy choćby wygranej w lotto. Nie było mnie długo, bo zmogła mnie choroba.

Zaraz po powrocie z krótkich wakacji dopadła mnie pierwsza w życiu opryszczka. Z tym, że nie miałam pojęcia, że to to, bo nie miałam zimna ani nic takiego, nigdy, jak do tej pory… Jako, że wirus zaatakował mnie po raz pierwszy, było ciężko. A zaczęło się tak…

(więcej…)

0 0

Bransoletki

środa, 7 Lipiec 2010

Taka sobie lekka historyjka. Odkąd pamiętam miałam taką zgrubiałą i pomarszczoną skórę na nadgarstkach. Sucha zmieniona skóra, która się nie opala. Pewnie wielu łaciatych tak ma lub miało. Jako dziecko strasznie z tego powodu cierpiałam, bo na własne ręce patrzy się bardzo często. Oczywiście inne dzieci też pytały „co Ci się stało?”. Moja mama tłumaczyła mi, że z wiekiem mi to zaniknie, że kuzynka A. też tak miała a teraz ma normalne rączki. Nie wierzyłam jej wtedy, myślałam, że tak tylko mówi żeby mnie pocieszyć. Poza tym dla dziecka czas jest rzeczą abstrakcyjną, jeśli objawy ustąpiły u kuzynki, która jest ode mnie kilkanaście lat starsza, to dla mnie oznaczało to w zasadzie tyle co „jak będziesz już dorosła”, strasznie odległa przyszłość. Jako nastolatka miałam się lepiej, miałam moje rockowe towarzystwo, sama brzdąkałam na gitarze i szukałam własnego stylu. Na lewym ręku nosiłam bransoletki ze skóry, rzemyków i makatek z muliny. Nosiłam je niemal 2 lata.

(więcej…)

0 0

Czy warto poszerzać wiedzę o swoich chorobach?

poniedziałek, 2 Luty 2009

Wciąż jeszcze pacjenci uważają, że najlepiej się leczyć, a nie zdobywać wiedzę i unikać tego, co uniknąć się da. Ale to już niestety taka cecha pacjenta, że woli mieć jedną tabletkę raz dziennie, niż spędzić godzinę żeby posłuchać na temat swojej choroby. [1]

(więcej…)

4 0

Miasto, roztocza a atopia

środa, 10 Grudzień 2008

Choroby atopowe, takie jak AZS, astma czy alergiczny nieżyt nosa wydają się być niezmiernie rzadkie w takich społecznościach jak Papuasi albo australijscy Aborygeni wiodący taki tryb życia jak ich przodkowie. W tradycyjnych językach afrykańskich brakuje słów na określeń astmy czy egzemy. Jednak wynalazki XX wieku pomału zaczęły wkraczać i na te tereny. Wiadomo też, że gdy tylko ci ludzie zaczęli żyć zgodnie z zachodnioeuropejskimi normami, szybko zaobserwowano u nich wzrost zachorowań na choroby atopowe. Powiązano to z roztoczami kurzu domowego oraz zanieczyszczeniem środowiska. Czy taki związek faktycznie istnieje? A jeśli tak – czy ma on jakieś większe znaczenie?

(więcej…)

0 0

Mały czuje się lepiej, prawda?

wtorek, 29 Lipiec 2008

Jak sprawdzić, czy woda butelkowana różni się w smaku od kranówki? Niedawno sprawdziliśmy to razem z moją dziewczyną, stosując podwójnie ślepą próbę.

(więcej…)

1 0

Rola bariery skórnej, czynników środowiskowych i karmienia piersią w AZS

czwartek, 13 Marzec 2008

Streszczenie
Praca przedstawia współczesne poglądy na temat uwarunkowań genetycznych i wpływu niektórych czynników środowiskowych na kliniczny przebieg atopowego zapalenia skóry (AZS). Niezależnie od mutacji genów atopii dysfunkcja bariery naskórkowej u osób genetycznie predysponowanych prowadzi do rozwoju stanu zapalnego skóry pod wpływem czynników drażniących. Rozróżnia się łagodną i umiarkowaną postać AZS, najczęściej bez podwyższonych poziomów IgE, w których najważniejsza jest ochrona skóry za pomocą emolientów oraz eliminacja alergenów i czynników drażniących z otoczenia chorego. W postaci ciężkiej, w której poziom całkowitego IgE i swoiste IgE są zazwyczaj bardzo wysokie, zmiany chorobowe są uznawane przede wszystkim za objaw alergii IgE zależnej. Obserwuje się tendencję do niepotrzebnego eliminowania wielu pokarmów z diety. Dlatego przedstawiono zasady rozpoznawania alergii pokarmowej i wskazania do wprowadzenia diety w AZS. Przedstawiono także aktualne poglądy na znaczenie karmienia naturalnego dzieci obciążonych skazą atopową.

Rola bariery skórnej, wybranych czynników środowiskowych i karmienia piersią w AZS
Krystyna Romańska-Gocka, Jacek Gocki, Waldemar Placek, Barbara Zegarska
Post Dermatol Alergol 2006; XXIII, 5: 228–233
Link (pdf)

0 0

Co to znaczy, „atopowy”?

czwartek, 21 Luty 2008

- Na co jesteś chory?
- A na coś dziwnego.
- A jak ta choroba się nazywa?
- „Coś dziwnego”.

Tak z grubsza wygląda znaczenie słowa atopos. Powiedziałbym, że to dziwne, żeby opisywać choroby w ten sposób.

0 0

Marsz alergiczny

piątek, 8 Luty 2008

Od ponad 10 lat naturalną ewolucję choroby atopowej określano pojęciem „marszu alergicznego”. Oznaczało to, że objawy pojawiały się w określonym wieku, utrzymywały się przez lata i często w miarę upływu czasu obserwowano tendencję do spontanicznej remisji lub zmiany lokalizacji narządowej. Najlepszym przykładem „marszu alergicznego” jest przejście atopowego zapalenia skóry (AZS) w kierunku astmy oskrzelowej.

 

Pełny artykuł: Marsz alergiczny

 

(dexter, dzięki za link)

0 0

Grejpfrut i antyhistaminy

czwartek, 12 Lipiec 2007

Do niedawna byłem święcie przekonany że jestem uczulony na cytrusy, na przykład na grejpfruta. Wniosek ten wysnułem stąd, że kiedyś miałem wyraźne pogorszenie po wzięciu leku który bazował na wyciągu z grejpfruta.

Niedawno przeczytałem o tym, że grejpfrut wchodzi w interakcje z wieloma substancjami, na przykład z kafeiną. To znaczy, zamiast wypić dużą kawę, możemy wypić małą kawę i sok z grepfruta ― efekt jest podobno ten sam.

Dzisiaj podczas, jakżeby inaczej, przerwy na kawę, znajoma powiedziała mi że grejpfrut wchodzi w interakcje z antyhistaminami i że należy unikać grejpfruta kiedy bierze się leki antyhistaminowe. Jaki jest dokładnie efekt tych interakcji ― nie wiem, ale jeżeli jest to obniżanie efektu działania antyhistamin, mógłby on wytłumaczyć zarówno moje pogorszenie, jak i jego brak, kiedy ostatnio znowu zacząłem jeść grejpfruty ― teraz nie biorę antyhistamin.

0 0

Brak rezultatu plus wymówka równa się rezultat

niedziela, 27 Maj 2007

Niedawno spotkałem się ze stwierdzeniem jednej osoby na forum, które można w skrócie zapisać w ten sposób:

Od jakiegoś czasu mam pogorszenie. Leczę się, ale atopia się mnie cały czas mocno trzyma. Przyznaję, że to w dużej mierze moja wina, bo się drapię.

(więcej…)

9 0