Archiwum kategorii ‘Nauka’

Historia choroby

czwartek, 21 Luty 2008

Termin alergia został po raz pierwszy użyty przez Klemensa von Pirqueta w 1906 roku i oznaczał szkodliwe dla organizmu reakcje immunologiczne. Z kolei pojęcie atopia, użyte po raz pierwszy przez Cooke’a i Vander Vera w 1916 r., oznacza dziedziczną skłonność do rozwoju reakcji nadwrażliwości typu I, co wiąże się z wytwarzaniem przeciwciał IgE w odpowiedzi na powszechnie występujące w środowisku antygeny – heterogenne białka. Już wtedy uznano rodzinną skłonność do występowania alergii za jeden z wyróżników atopii.

W następnych latach próbowano dokładnie opisać, w kategoriach ówczesnych pojęć, sposób dziedziczenia atopii. W 1920 r. Adkinson oraz w 1936 r. Weiner, Ziere i Fries uważali, że atopia dziedziczy się jako cecha recesywna, natomiast Cooke w kilku pracach z tego okresu, a w 1934 r. także inni autorzy – Bucher i Keller, jako cecha dominująca. Cooke i Spain w 1928 r. podkreślali, że sposób dziedziczenia świadczyć może o uwarunkowaniach atopii od wielu genów.

0 0

Karmienie piersią zmniejsza ryzyko wystąpienia AZS

wtorek, 19 Luty 2008

Według zaleceń EAACI zaleca się karmienie wyłącznie piersią do 4.–6. mies. życia w ramach profilaktyki alergii. Mleko matki zawiera m.in. lizozym (działający przeciwbakteryjnie), laktoferynę (czynnik stymulujący wzrost prawidłowej flory jelitowej) oraz przeciwciała klasy IgA (pierwsza linia obrony przed patogenami). Dzieci karmione piersią do 2. roku życia, nawet przy obciążonym wywiadzie alergicznym u rodziców, rzadko zapadają w tym okresie na AZS. Zawarta w mleku matki laktoferyna pobudza rozwój prawidłowej flory jelitowej, która stymuluje procesy odpornościowe, odgrywając tym samym ważną rolę w profilaktyce alergii. Badanie kohortowe, przeprowadzone w Szwecji w grupie ponad 4 tys. dzieci karmionych częściowo i wyłącznie piersią do 2. roku życia, wykazało jego korzystny wpływ na zmniejszanie ryzyka alergii. W grupie karmionej naturalnie przez co najmniej 4 mies. ryzyko wystąpienia astmy oskrzelowej, AZS i alergicznego nieżytu nosa było mniejsze niż u dzieci karmionych sztucznie.
W 1995 r. opublikowano wyniki 17-letniej obserwacji 150 dzieci, podzielonych na 3 grupy – niekarmionych piersią w ogóle lub krócej niż 1 mies., karmionych 1–6 mies. oraz dłużej niż 6 mies. – badanych regularnie w 1., 3., 5., 10. i 17. roku życia. Autorzy potwierdzili profilaktyczny wpływ karmienia piersią w zakresie chorób atopowych (astmy, alergii pokarmowej i wziewnej). Choroby atopowe częściej występowały w grupie dzieci najkrócej karmionych piersią, a AZS najrzadziej stwierdzano między 1.–3. rokiem życia u dzieci najdłużej karmionych piersią. W grupie dzieci karmionych piersią jedynie do 1. mies. życia lub karmionych sztucznie najczęściej występowała alergia pokarmowa, a w drugiej kolejności wziewna, którą stwierdzono u 65% dzieci z tej grupy w 17. roku życia. W opublikowanej w 2001 r. metaanalizie Gdalevicha i wsp. wykazano ochronny wpływ karmienia piersią na ryzyko rozwoju alergii, szczególnie w populacji dzieci rodziców z obciążonym wywiadem alergicznym – matkom tych dzieci zaleca się wyłączenie z diety pokarmów będących silnymi alergenami.

Rola alergenów pokarmowych w etiopatogenezie atopowego zapalenia skóry
Anna Rosińska, Iwona Stajkowska, Wojciech Cichy
Post Dermatol Alergol 2007; XXIV, 5: 224–232
Pełny artykuł

0 0

Karmienie piersią nie zmniejsza ryzyka wystąpienia AZS

wtorek, 19 Luty 2008

Część autorów podważa ochronny wpływ karmienia piersią, polegający na zmniejszeniu ryzyka wystąpienia chorób atopowych w dzieciństwie. Purvis i wsp. przebadali grupę ponad 800 dzieci w 1., 3. i 5. roku życia i stwierdzili, że ryzyko wystąpienia AZS u dzieci karmionych piersią do 6. mies. życia było mniejsze niż u karmionych dłużej niż 6 mies. Najniższe ryzyko wystąpienia AZS odnotowano u dzieci karmionych sztucznie. Ludvigsson i wsp. oceniali ryzyko wystąpienia AZS w grupie ponad 8 tys. dzieci karmionych wyłącznie piersią do 4. mies. życia. i powyżej 4. mies. życia. W 1. roku życia 20% wszystkich badanych dzieci prezentowało objawy AZS. Na podstawie wyników własnej analizy autorzy dowodzili, że dłuższe (powyżej 4. mies.) karmienie piersią nie zmniejsza ryzyka wystąpienia AZS w 1. roku życia. Zauważono też, iż dzieci z rodzin mających zwierzęta domowe rzadziej zapadały na atopowe zapalenie skóry. W 1998 r. Jong i wsp. przeprowadzili badanie z randomizacją, obejmujące ponad 1500 noworodków karmionych naturalnie przez co najmniej 6 tyg. i otrzymujących dodatkowo mleko krowie lub placebo 3 razy dziennie. Chorobę atopową stwierdzono u 10% niemowląt przyjmujących mleko krowie i u 9,3% – placebo, natomiast w 2. roku życia odsetek ten wynosił odpowiednio 9,6 i 10,2%. Na podstawie przytoczonych wyników naukowcy zanegowali wyższość karmienia piersią nad stosowaniem preparatów opartych na mleku krowim. W ostatnim czasie pojawiło się kilka doniesień negujących pozytywny wpływ karmienia w profilaktyce alergii. Sariachvili i wsp. na podstawie obserwacji 1128 niemowląt (od 5. mies. ciąży) wykazali brak znaczenia czynnika, jakim było karmienie piersią, w rozwoju objawów AZS w 1. roku życia dziecka. Z kolei Brandt i wsp. poddali w wątpliwość dowody, na podstawie których opracowano obecne rekomendacje dietetyczne dla noworodków i niemowląt.

Rola alergenów pokarmowych w etiopatogenezie atopowego zapalenia skóry
Anna Rosińska, Iwona Stajkowska, Wojciech Cichy
Post Dermatol Alergol 2007; XXIV, 5: 224–232
Pełny artykuł

0 0

Genetyczne uwarunkowania atopii

poniedziałek, 11 Luty 2008

W ostatnich latach, dzięki postępom biologii molekularnej, nastąpił ogromny postęp w zakresie technik stosowanych w badaniach genetycznych. Umożliwiło to dokładniejsze poznanie genetycznych uwarunkowań wielu chorób. Rozważania dotyczą również chorób atopowych.

Obecnie uważa się, że czynnikom genetycznym może podlegać co najmniej kilka etapów patogenezy reakcji atopowej. Są to m.in.:

  1. synteza IgE i innych immunoglobulin,
  2. swoista odpowiedź na alergeny,
  3. dystrybucja i zdolność do aktywacji komórek uczestniczących w patogenezie,
  4. próg odpowiedzi narządów docelowych.

Każdy z tych etapów może podlegać kontroli pojedynczego lub wielu genów o różnej hierarchii, mogących przejawiać swą aktywność (ulegać ekspresji) na różnych etapach rozwoju osobniczego organizmu człowieka i to często pod wpływem różnych czynników środowiskowych, do dziś nie do końca poznanych. Mało prawdopodobne, aby te czynniki mogły ingerować bezpośrednio w materiał genetyczny i raczej zdolnością do łatwiejszej ekspresji tych genów tłumaczyć należy coraz większą częstość występowania chorób atopowych w ostatnich latach.

Mimo wielu analiz, do dziś nie wyjaśniono do końca, czy atopia jest cechą jedno- czy wielogenową. W świetle publikacji z ostatnich lat pytanie to można zaliczyć do grupy tzw. gorących pytań współczesnej genetyki. Hopkin wraz z zespołem uważali, że atopia jest uwarunkowana mutacją pojedynczego genu związanego z polimorficznym fragmentem DNA, leżącym w dłuższym ramieniu chromosomu 11. Gen ten ma mieć różne znaczenie w zależności od pochodzenia od ojca lub matki. Jeśli atopia dziedziczona jest ze strony ojca to nie zależy od wymienionego genu, ponieważ tylko gen pochodzący od matki ma być genem operacyjnym. Nowsze badania sugerują, że w pobliżu tego genu znajduje się gen kodujący podjednostkę β receptora o niskim powinowactwie dla Fc IgE (FcεRI-b). Mimo potwierdzenia powyższych zależności przez inne zespoły, część autorów neguje pogląd Hopkina i wsp., a ostatnio również twórcy tej koncepcji przychylają się do starego stwierdzenia Cooke’a, że atopia jest cechą wielogenową.

Źródło:
Genetyczne uwarunkowania atopii (abstrakt, pełna treść (pdf))
JERZY KRUSZEWSKI
Postępy Dermatologii i Alergologii XX; 2003/2

0 0

Raczej środowisko niż genetyka

piątek, 1 Luty 2008

Ostatnio na forum tajfunek23 napisała o tym, co powiedział jej ktoś w szpitalu. Otóż było to:

(…) że nie powinnam wychodzić za mąż i mieć dzieci bo skoro to jest choroba genetyczna i moje dziecko miałoby też mieć takie problemy jak ja (…)

Są tutaj dwie sprawy. Pierwsza, że sugerowanie komuś, że powinien czy nie powinien mieć dzieci, jest nie do przyjęcia. Mógłbym tutaj wyszukać źródła i napisać więcej, ale na razie ograniczę się do tego co już napisałem.

(więcej…)

2 0

Gen Interleukiny 4 i atopowe zapalenie skóry

środa, 30 Styczeń 2008

W najnowszym numerze Adv Clin Exp Med opublikowano ciekawy artykuł pod tytułem „Polymorphism in the promoter and coding region of the IL-4 receptor alpha-chain gene in atopic children„. W artykule zreferowano wpływ znanych polimorfizmów łańcucha α genu receptora IL-4, zlokalizowanego na chromosomie 16 (16p12.1−p11.2), na zapadalność na choroby atopowe. Przeprowadzono badanie DNA grupy 40 dzieci chorych na alergiczne choroby atopowe (w tym ośmioro dzieci chorych na AZS) oraz 36 dzieci zdrowych, jako grupę kontrolną. Okazało się, że dzieci z odmianą C−3223T genu IL-4 (mutacja w regionie promotorowym genu) są siedmiokrotnie bardziej narażone na zachorowanie na atopową chorobę alergiczną.

Adv Clin Exp Med 2007, 16, 6, 735–741

Hanna Danielewicz, Magdalena Hurkacz, Andrzej Boznański, Anna Wiela-Hojeńska

Streszczenie

Wprowadzenie. Gen dla łańcucha α receptora IL-4 jest idealnym kandydatem na gen podatności na atopię i atopowe choroby alergiczne. Polimorfizm regionu promotorowego genu jest sugerowany jako kluczowy czynnik determinujący podatność na astmę i atopię.
Cel pracy. Ocena asocjacji polimorfizmów C-3223T i I50V z podatnością na atopię i atopowe choroby alergiczne w grupie dzieci.
Materiał i metody. Do badania włączono dzieci atopowe z rozpoznaniem atopowej choroby alergicznej i pozytywnym miernikiem odpowiedzi IgE-zależnej (PTS, IgE specyficzne, IgE całkowite) oraz dzieci bez cech atopii, które stanowiły grupę kontrolną. Porównano dystrybucję genotypów i alleli dla obu polimorfizmów C-3223T i I50V.
Wyniki. Wykazano statystycznie istotną różnicę w rozkładzie genotypów i alleli dla C-3223T, podczas gdy zależności tego rodzaju nie udało się wykazać dla I50V.
Wnioski. Wyniki badań sugerują ważną rolę C-3223T w patogenezie atopii i chorób atopowych.

Pełny tekst publikacji.

4 0

Jak definiować znachorstwo

piątek, 18 Styczeń 2008

Tekst przetłumaczony ze strony:
http://www.quackwatch.com/01QuackeryRelatedTopics/quackdef.html

Znachorstwo: Jak je zdefiniować?

Stephen Barrett, M.D.

W języku angielskim znachorstwo (quackery) pochodzi od słowa quacksalver (ktoś, kto chwali się umiejętnościami w robieniu maści i temu podobnymi). Słowniki definiują quack jako „samozwańczego medyka; szarlatana” oraz „kogoś, kto pretensjonalnie wypowiada się bez dobrej znajomości tematu.” Te definicje sugerują, że promocja znachorstwa oznacza naumyślne zwodzenie, ale wielu zwolenników szczerze wierzy w to, co robią. FDA definiuje oszustwo medyczne jako „promocję, dla zysku, preparatu medycznego, znanego jako fałszywy lub niepotwierdzony.” To może powodować nieporozumienia z powodu potocznego — oraz przed trybunałem — użycia; słowa „oszustwo” wiąże się ze świadomym zwodzeniem. Główna charakterystyka znachorstwa to promowanie, raczej niż oszustwo, chciwość czy mylne informacje.

(więcej…)

0 0

Koniec homeopatii?

piątek, 23 Listopad 2007

Poniższy tekst jest tłumaczeniem artykułu z bloga Bad Science, „The End of Homeopathy?”, autorem tekstu jest Ben Goldacre.

Raz za razem, rzetelnie przeprowadzone badania naukowe wykazują, że preparaty homeopatyczne nie działają lepiej od zwykłego placebo. Więc dlaczego klnie się na nie tak wiele sensownych osób? I dlaczego homeopaci uważają, że padają ofiarą kampanii oszczerstw? Ben Goldacre podąża śladem sfałszowanych statystyk, podrobionych ankiet i ludzi oszukujących samych siebie.

Ben Goldacre
The Guardian
piątek, 16 listopada 2007

Niektóre aspekty znachorstwa są nieszkodliwe – lub nawet dziecinne – i są też takie, które są naprawdę poważne. We wtorek, ku mojemu zachwytowi, autorka Jeanette Winterson uruchomiła naukową obronę homeopatii na stronach Guardiana. Użyła tam słowa „nano” w bezsensowny sposób, zasugerowała, że homeopatia odgrywa rolę w leczeniu HIV w Afryce, oraz mówiła że artykuł w Lancecie nawołuje lekarzy, aby mówili swoim pacjentom że homeopatyczne „leki” nie działają.

(więcej…)

12 0

Psychologia z TTC

poniedziałek, 22 Październik 2007

Jak powiedziałem, tak zrobiłem. Pojechałem do Fry’s, po drodze oczywiście pojechałem nie tak jak zaplanowałem, potem w końcu trafiłem tam gdzie trzeba. I oto mój warsztat do uczenia się psychologii:

Kurs psychologii TTC

(więcej…)

0 0

Zakupy elektroniczne

niedziela, 21 Październik 2007

Postanowiłem że kupię odtwarzacz MP3. Zastosowanie mam bardzo konkretne: odsłuchać 48 półgodzinnych wykładów z psychologii. Amerykańska firma The Teaching Company, w skrócie TTC, sprzedaje kursy dotyczące najprzeróżniejszych dziedzin. Ma to mnie przygotować na daszą rozprawę z kwestią powiązań psychiki i chorób. Sam nie wiem jak się to zakończy, może okaże się że jednak ludzie chorują bo chcą? Wikipedia straszy hasłami typu psychoneuroimmunologia, a w dyskusji na temat psychosomatyki czuję się jak głos wołający na puszczy.

(więcej…)

0 0