Tu omówię pozostałe terapie niekonwencjonalne i ich źródła. Pozostałe części notki: 1 i 2.
Archiwum kategorii ‘Leczenie’
Homeopatia i inne alternatywne metody leczenia a nasza kultura cz. 3
środa, 16 Grudzień 2009Homeopatia i inne alternatywne metody leczenia a nasza kultura cz.1
niedziela, 29 Listopad 2009Mam nadzieję że po dłuższej przerwie pozwolicie mi napisać mały, króciutki wpisik o tym, czym naprawdę jest medycyna zwana niekonwencjonalną. Myślę że tyle wystarczy, bo po co pisać potem o tym samym w kółko, prawda?
Czy warto poszerzać wiedzę o swoich chorobach?
poniedziałek, 2 Luty 2009Wciąż jeszcze pacjenci uważają, że najlepiej się leczyć, a nie zdobywać wiedzę i unikać tego, co uniknąć się da. Ale to już niestety taka cecha pacjenta, że woli mieć jedną tabletkę raz dziennie, niż spędzić godzinę żeby posłuchać na temat swojej choroby. [1]
AZS – zapobieganie
środa, 7 Styczeń 2009Zdrowie własnego malucha jest dla matki najcenniejszym skarbem. Kobieta, której dziecko zagrożone jest wystąpieniem atopowego zapalenia skóry z niepokojem oczekuje jego narodzin. Obawia się, że w bliższej bądź dalszej przyszłości i ono zapadnie na chorobę, która w jej rodzinie jest dobrze znana, gdyż dziedziczy się ją od pokoleń.
Jednak naukowcy coraz częściej zwracają uwagę na fakt, że w dużym stopniu można temu zapobiec – i to podejmując pewne działania zaledwie na kilka tygodni przed porodem. Wystarczy codzienną dietę wzbogacić o jedną więcej kapsułkę dziennie. Kapsułkę z odpowiednim probiotykiem.
Biomedical.pl: Atopowe zapalenie skóry – zapobieganie
Nowa Pediatria 2/2002: Zapobieganie alergii pokarmowej i innym chorobom atopowym u dzieci
Nowa Pediatria 2/2003: Zapobieganie alergii u dzieci z rodzin z dodatnim wywiadem atopowym
Google Moderator: Pytania do lekarzy
niedziela, 21 Grudzień 2008Google Moderator to strona na której można wpisywać pytania i głosować, które pytania uważamy za dobre, a które nie. Dobre pytania idą w górę, kiepskie pytania idą w dół. Założyłem nowy temat na Google Moderator:
Gdybyś mogła/mógł zadać pytanie lekarzowi, jakie byłoby to pytanie?
Żeby głosować, trzeba mieć założone konto na Gmailu. (Inaczej system nie byłby w stanie stwierdzić, kto głosuje na które pytania i bronić się przed spamem.)
I prośba: nie wpisujcie pytań tutaj w komentarzach. Chodzi o to, żebyście ocenili istniejące pytania na Google Moderator. No i oczywiście zadali nowe – też na Google Moderator, po to, żeby mogły być ocenione przez innych.
Celem całej akcji jest zebranie listy dobrych, przejrzanych (najlepiej przez wiele osób, demokracja!) pytań, które będziemy mogli przedstawić lekarzowi i zobaczyć, jakie dostaniemy odpowiedzi.
No więc, jakie pytanie zadalibyście lekarzowi? Ja wpisałem już kilka pomysłów…
Naturalne = bez skutków ubocznych?
sobota, 22 Listopad 2008Ostatnio u mnie na blogu ktoś w komentarzu napisał: to co roślinne, naturalne nie ma skutków ubocznych, tylko to co wytworzyli ludzie zawsze ma. No cóż, pozostało mi tylko się nie zgodzić, pomyśleć sobie o tym jak silny wpływ na ludzkie myślenie mają media reklamujące co chwila coś naturalnego i… Podać przykład, moim zdaniem bardzo prozaiczny.
Weźmy na przykład morfinę. Morfina pochodzi przecież z “natury”, z główek maku lekarskiego a każdy kto choć przez sekundę uważał na biologii wie, że to roślina. W czasie wojny secesyjnej w USA zaczęto używać jej powszechnie jako środka przeciwbólowego. Później okazało się, że wielu żołnierzy stało się… Narkomanami. A czym jest narkomania i czym grozi – wie chyba każdy.
Albo inny przykład: mięta pieprzowa. Mało kto wie, że zbyt duże spożycie herbatki z mięty może spowodować uszkodzenie wątroby. To samo tyczy się pewnych chińskich ziół.
A co z grzybami, na przykład muchomorami? One w końcu też są “naturalne”…
Lewatywy z kawy i zmniejszanie cierpienia
wtorek, 18 Listopad 2008Niedawno znajoma zagadnęła mnie na jabberze, żeby pochwalić sposób w jaki napisałem krytykę medycyny alternatywnej, choć, jak sama to określiła, sama „jest po drugiej stronie”. Znam ją (internetowo) już od kilku lat, uważam ją za generalnie rozsądną osobę, szanuję jej zdanie, oraz, co najważniejsze, uważam że warto z nią rozmawiać.
Znajoma opowiadała o ostatnich stadiach ciężkich chorób nowotworowych, kiedy dla pacjenta nie ma już właściwie nadziei, i tak czy siak nie stosuje się już żadnych terapii, operacji ani naświetlań. Twierdziła, że w takich sytuacjach metody alternatywne poprawiają samopoczucie i komfort.
„Nikt nie mówi że leczą, jeno że pomagają” — powiedziała.
Medycyna pod sztandarem swastyki
sobota, 8 Listopad 2008Dziś jak co rano zrobiłam sobie poranną, internetową “prasówkę”. I na pierwszym planie był artykuł o pseudonaukowcach. A że pseudonaukowcy to moja “specjalność”, więc kliknęłam. No i… Po paru minutach nie wiedziałam czy mam się śmiać, czy bać się czy płakać. Germańska nowa medycyna… Tak. Pewien człowiek postanowił, że będzie leczyć raka tylko siłą ducha (cokolwiek przez to rozumieć), ponieważ tzw. żydowski spisek wymyślił chemioterapię itp.
Hmmmm…. Żydowski spisek, germańska nowa medycyna, siła ducha… Czy kogoś Wam to nie przypomina?
A przecież rak ma więcej ofiar niż jakakolwiek choroba alergiczna, z AZS włącznie. Podsumowując, im bardziej ktoś jest chory psychicznie, tym bardziej wygłasza idee godzące w niego samego… A ludzie niestety takich znachorów słuchają, bo mają “ten błysk” w oczach. Ten błysk, ten wąsik…
Jesteśmy do siebie podobni
niedziela, 2 Listopad 2008Znacie ten fragment filmu Żywot Briana?
Brian: Słuchajcie, zupełnie źle to zrozumieliście. Nie musicie mnie słuchać. Nie musicie słuchać nikogo! Musicie myśleć samodzielnie! Jesteście wszyscy odrębnymi osobami!
Tłum: Tak, jesteśmy wszyscy odrębnymi osobami.
Brian: Każdy z was jest inny!
Tłum: Tak, każdy z nas jest inny.
Człowiek z tłumu: Ja nie.
Tłum: Ćśśśś!
W rozmowach na temat zdrowia, a szczególnie alergii, można usłyszeć to, co mówił Brian: że każdy jest inny. Tyle, że Brian mówił tutaj o samodzielnym myśleniu, natomiast w kontekście zdrowia mówi się o organizmach: każdy jest uczulony na co innego.
Zbigniew Samochocki: AZS – współczesne metody leczenia
czwartek, 30 Październik 2008Prezentowany artykuł ma już kilka lat, część informacji jest już przestarzała, ale jednak warto go przeczytać.
(więcej…)