Gelsenkirchen – wielka ściema?

Autor wpisu:

Swego czasu na forum zrobiło się głośno na temat kliniki w Gelsenkirchen. Bywalcy wiedzą o co chodzi :) Nie będę więc się rozpisywać na jej temat, ale powiem coś niecoś z moich wypraw do naszego zachodniego, germańskiego sąsiada.

Otóż z trzech na cztery moje pobyty tam byłam dość niedaleko tej miejscowości. I wiecie co? Nikt o żadnej klinice leczącej AZS i inne choroby alergiczne za pomocą psychoterapii tam nie słyszał, ani lekarze ani pacjenci. Ciężkie stany alergiczne w Niemczech leczy się identycznie jak w Polsce – hydrokortyzon w żyłę lub inne sterydy, antyhistaminy i ewentualnie dieta.

Czyżbyśmy znowu padli ofiarą typowej dla naszego kraju manii na punkcie rzekomo lepszego Zachodu?

I… Wasz Don Kichote w spódnicy nabrał sił i wraca :D

1 0

Jedna odpowiedź do “Gelsenkirchen – wielka ściema?”

  1. Wahwah pisze:

    Ja szukałem jakichś informacji w Google, i niczego nie znalazłem. Nie znalazłem żadnej strony internetowej która by podawała pełną nazwę kliniki i adres, nie znalazłem też żadnej strony która w ogóle wspominałaby o takiej klinice.

    Oczywiście, klinika może wciąż istnieć, nie mieć swojej strony internetowej i jakimś cudem uchować się przed tym żeby ktoś o niej wspomniał. Ale dopóki nie będziemy mieli czegoś namacalnego, nie można powiedzieć że klinika istnieje.

    Witaj ponownie!

Dodaj odpowiedź