Przeglądając niemiecki dziennik…

Autor wpisu:

Dziś przejrzałam dwa lokalne, niemieckie dzienniki (jakbyście nie wiedzieli, to przedwczoraj przyleciałam samolotem linii Germanwings z Katowic do Kolonii – teraz jestem w mieście Leverkusen). I wiecie co mnie najbardziej zaskoczyło? Mimo mnogości różnej treści ogłoszeń – brak reklam środków homeopatycznych, gabinetów medycyny holistycznej, bioenergoterapeutów itp. Co nie znaczy, że takich rzeczy tu nie ma – są. Ale nie ma ich reklam w prasie. O czym to świadczy?

1 0

Tagi:

Jedna odpowiedź do “Przeglądając niemiecki dziennik…”

  1. dexter pisze:

    W Polsce też tak powinno być, ale tu nie istnieje coś takiego jak „etyka reklamy”. Mimo że Komisja Etyki Reklamy domaga się usunięcia takich reklam, nikt tego nie respektuje.

    http://www.pliki.psychomanipulacja.pl/uchwala_reklama.pdf

Dodaj odpowiedź