Oswoić atopowe zapalenie skóry

Autor wpisu:

„Postanowiłam spisać moje doświadczenia i podzielić się moją wiedzą z innymi Mamami (napisałabym Rodzicami, ale wiem, że to właśnie Mamy bardziej się przejmują zdrowiem dziecka i szukają dobrych rozwiązań) – może dzięki temu inne dzieci szybciej wygrają ze skazą i AZS.”

- pisze we wstępie do swojego ebooka Angnieszka Kądziołka.

8 1

Tagi:

8 odpowiedzi do “Oswoić atopowe zapalenie skóry”

  1. portki pisze:

    może się skuszę, wygląda bardzo zachęcajaca, zwłaszcza, że u nas atopowe jest rodzinnym problemem :( na pewno każda rada się przyda. my oswajamy AZS wykluczając z diety produkty uczulające, smarując sie balsamami przeznaczonymi dla atopowcow Lipikar, nosimy naturalną, lekką odzież. ale zobaczymy. pewnie chetnie poczytam i dowiem się czegos więcej.

  2. Mama Atopika pisze:

    Szkoda, ze tak mało jest informacji na temat tej choroby, a lekarze mają problemy z postawieniem diagnozy (u mojego synka podejrzewano liszaj zanim okazało się, że to jest atopowe zapalenie skóry. Ja generalnie korzystam ze strony http://www.szkola-atopii.pl, ale fajnie jest też poczytać jak inne mamy sobie z tym radzą, a wiem dobrze, że nie jest łatwo :(

  3. gosia pisze:

    Jestem mama 13 latka z AZS mimo diet i innych cudów nie mogę sobie z tym poradzić. Mój syn ma już też dosyć, czt to kiedyś minie?

  4. asiula pisze:

    Ja mam 20 lat – jeszcze nie minęło :( Ale jak miałam 13 lat to się utaiło na jakieś 4 latka i był spokój… Niestety wróciło ze zdwojoną siłą (albo i większą) i też mało co pomaga. Ale jest taka maść (nie wiem jak się nazywa, bo nazwa jest podana cyrlicą :P ), którą można sprowadzić z… Macedonii. W Polsce tego nie ma. Kosztuje dosyć sporo, z czego koszty przesyłki to połowa ceny :( ale naprawdę pomaga! Jedyny problem – trzeba smarować codziennie i bez przerw…

  5. Nika_18 pisze:

    Ja w ieku 12 lat miałam koszmar a teraz w sumie z roku na rok jest lepiej :) Trzeba wierzyc i nigdy sie nie poddawac !! azs nie moze psc nam najlepszych chwil

  6. alina pisze:

    bardzo dobrym lekiem na atopowe zapalenie jest masc FUCICORT na bazie hormonu lecz pomaga

  7. Ewa pisze:

    Medycyna Tybetańska pomogła. Mam dziecko 8-letnie, nie drapie się, śpi w nocy i jest szczęśliwe! Jak teraz czytam o tych smarowaniach, nowych lekach sterydowych i specjalistach alergologach to chce mi się wymiotować. Nasi lekarze nie potrafią leczyć tej choroby!!!! Zajmują się łapówkarstwem i trują ludzi!!!! zioła postawiły na nogi dziecko w ciągu miesiąca i są skuteczne dla innych chorób. Maść z Macedonii też przerabiałam…

  8. Beata pisze:

    Droga Ewo,napisz więcej o medycynie tybetańskiej,proszę.Mam 1,5roczną córeczkę z azs

Dodaj odpowiedź