Pierwsze zajęcia Aikido

Autor wpisu:

To znaczy, pierwsze zajęcia po przerwie. Dwunastoletniej.

Byłem pełen obaw, bo na treningu człowiek się cały poci, a wiemy dobrze co się wtedy dzieje. Cała skóra swędzi tak że można oszaleć. Poziom swędzenia zależy od stanu skóry, im gorszy stan tym bardziej swędzi.

W lato miałem dość kiepski okres. Wyjazd na wieś zawsze robił mi dobrze, a w tym roku robi mi źle. Po powrocie do Piaseczna skóra zaczęła się uspokajać i do tej chwili doszła do całkiem niezłego stanu.
Postanowiłem więc pójść na trening. Poszedłem do internisty i wziąłem zaświadczenie że mogę brać udział w ćwiczeniach fizycznych. Kupiłem pas do aikidogi który gdzieś przepadł w przeprowadzkach. W końcu spakowałem wszystko do plecaka i poszedłem. Kiedyś musi być w końcu ten pierwszy trening!

Podczas treningu byłem skupiony na ćwiczeniu. Wykonywałem wszystkie techniki. Trochę kręciło mi się w głowie od niektórych obrotów. Trening był na tyle lekki, że nie byłem cały mokry. Byłem tylko trochę spocony.

Byłem przekonany że po treningu będę musiał natychmiast wziąć prysznic. Okazało się, że wcale nie musiałem. Być może, gdybym bardziej się spocił, inaczej bym śpiewał. Dzisiaj było w porządku.

Pewnym problemem były stopy. Jest to moje najgorsze miejsce, tzn. właśnie na stopach utrzymują się u mnie największe zmiany. Trochę sobie obtarłem stopy z wierzchu o matę, która miała wierzch podobny do dywanu. Na szczęście jest na to prosty sposób: ćwiczyć w skarpetkach. Jest to dozwolone ― pytałem sensei (nauczyciela).

Następny trening we wtorek.

Uwaga do siebie: wziąć klapki!

2 0

2 odpowiedzi do “Pierwsze zajęcia Aikido”

  1. automaciej pisze:

    Pierwsze zajęcia Aikido

    To znaczy, pierwsze zajęcia po przerwie. Dwunastoletniej.
    Zajęcia były kameralne: sensei i ośmiu uczniów. Okazało się że
    nie tylko wciąż potrafię padać, ale pamiętam też wszystkie
    podstawowe techniki. [...]

  2. Aga pisze:

    szczerze to ja tez zajmuje sie tymi sztukami walki. treningi sa bardzo przyjemne. nawet dzieki nim poprawiłam moja kondycje. lubie aikidoi chociaz mam wade wzroku -6 diopiito sie nie przejmuje tym zbytnio( na soczewki mnie nie stac a jak obliczyłam to po miesiacu ich noszenia zrobilabym sobie operacje na jedno oko). zawsze poprawiam sie jak cos zrobie zle i jest dobrze. pozdrawiam milosniczka aikido

Dodaj odpowiedź