Czynniki zwiększające skórny przepływ krwi

Autor wpisu:

Podoba mi się podejście do sprawy, które znalazłem w jednym artykule. Wiem, że moje poglądy na temat relacji psychiki, stresu i AZS są trudne do zrozumienia, ponieważ rozdzielam pojęcia psychiki jako treści umysłu człowieka oraz stresu, a raczej jego działających niszcząco objawów somatycznych.

W artykule tym napisano tak:

Wszystkie czynniki zwiększające skórny przepływ krwi mogą nasilać świąd skóry, np.: Ciepło; Złość, stres; (…)

Piękne, proste podejście: To, co działa na skórę źle to czynniki zwiększające skórny przepływ krwi. Czynnikami tymi są m.in. ciepło oraz złość i stres. Są to stany emocjonalne, które mogą być wywołane w różnych sytuacjach. Nie ma to jednak znaczenia, w jakich. Autor, zwróćcie uwagę, nie wymienia relacji z matką ani stresu w pracy. Wystarczy złość, zaczerwienienie na twarzy i gorąco, w efekcie krew zaczyna intensywnie płynąć przez skórę, skóra rozgrzewa się i zaczyna swędzieć.

Cieszę się że są głosy popierające moje stricte somatyczne podejście, bo niektóre bzdury rodem ze średniowiecza powodują że włosy stają mi dęba i zwiększa mi się skórny przepływ krwi.

0 0

Dodaj odpowiedź